|
Blog > Komentarze do wpisu
Re, re, kum, kum
Dyrektor Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Bolzano w północnych Włoszech, w którym w maju otwarto wystawę ukazującą m.in. ukrzyżowaną żabę, została zwolniona ze stanowiska - poinformowała Fundacja Muzeum. Znowu wraca temat "obrazy uczuć religijnych". Czemu ten konstrukt uważam za nie do końca doskonały? Skoro obiekt kultu religijnego jest niestniejący, to dlaczego czyjeś złudzenia mają stawać na drodze ekspresji artysty? Oczywiście, oburzenie wierzących jest jak najbardziej istniejące. Ale czy ktoś by się przejmował np. protestami wyznawców Światowida (są w Polsce i tacy), gdyby ktoś pokazał rzeczonego światowida w postaci żaby? Mam w pamięci fanatyczne tłumy muzułmanów, żądających śmierci dla twórców karykatur Mahometa. Zezwalając na sankcjonowanie "obrazy uczuć religijnych" stwarzamy precedensy do specjalnego traktowania religii - jako zbioru przekonań niedyskutowalnych. Co więcej - widać też, jak symbol, tu religijny, potrafi zafałszować postrzeganie rzeczywistości. Śmiercią na krzyżu zginęło 10 tysięcy ludzi (był to standardowy rodzaj kary w określonych warunkach, można też wspomnieć chociażby Spartakusa). Tymczasem chrześcijanie zachowują się tak, jakby tylko Chrystus zginął na krzyżu. Zabawna jest też logika "obrońców czci i wiary". Czy uważają, że Bóg jest na tyle płytki i pozbawiony poczucia humoru, że obraża się na każdą prowokację? Czy wierzą w odpowiedzialność zbiorową, że jeśli nic z taką sytuacją nie zrobią, to Bóg ich też ukaże? To by raczej kłóciło się z pojęciem "Boga sprawiedliwego". W końcu Bóg i tak ukarze złych ludzi po śmierci, więc po co się teraz trudzić? czwartek, 30 października 2008, pinkunicorn
TrackBack
Komentarze
Gość: bu, adfe135.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/12/21 11:08:12
Bardzo dobrze, że ją wyrzucili. Powinni jeszcze autorkę wsadzić na dożywocie.
Gość: enoah.blog.onnet.pl, inet20909nb-0.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2009/01/27 10:58:13
Ja również nie do końca rozumiem dlaczego ludzie tak się "denerwują" z takich powodów? Obraza uczuć religijnych. No ale bez przesady, jak zaczniemy tak dalej w to brnąc, to jeszcze niedługo wołowiny nie będzie można jeść, bo to przecież obraza uczuć religijnych ludzi wyznających hinduizm. A podobno mamy wolność słowa..
Zapraszam do siebie, ostatnio post był o wierze, a raczej nie wierze: www.enoah.blog.onet.pl 2009/02/11 11:08:21
Uczucia uczuciami, ale denerwować się takim drobiazgiem? Czy Jezusa można obrazić czymś, co nie zasługuje nawet na miano sztuki?
Gość: pietrek, acja237.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/09 23:29:15
Spróbuj umieścić karykaturę Mahometa albo jeszcze lepiej Allaha, a długo nie pożyjesz, ale jak widać brakuje ci jaj albo jesteś poprawny politycznie.
Najlepiej zrobisz p. Ateo zaciągając się do Marines i zabezpieczając zagraniczne rezerwy olejowe USA w Iraku, przy okazji walcząc z najbardziej ortodoksyjną religią świata, stać cię na to yes You can !! 2009/11/10 00:44:05
nie rozumiem związku. to, że wyznawcy Allaha są gotowi zabijać, a nie tylko podawać do sądu, za obrazę uczuć religijnych ma świadczyć na ich korzyść?
|
|